96

była facetem, nikt by na to nie zwracał uwagi. Ten

które niosły się dziwnie daleko tej nocy, gdy niesamowita czerwonawa
- Pomyślałem sobie... Czy nie mogło tam być
Może ja też zostanę pewnego dnia prywat-
- Gdzie bym się miała wymykać? To przecież
niego. Nie pamiętał, czy kiedykolwiek doznawał czegoś podobnego.
Do domów wróciliście zapewne z pustymi portfelami, a może także bez
popołudnie. - Klientów. Jesteśmy w restauracji,
także wyprężyła się, a potem opadła na niego.
prowadzić nędzną wegetację. W każdym razie, teraz
RS
normalny korytarz, tylko wyobraźnia Jeremy'ego nadawała mu jakieś
Kelsey.
i błękitu, zmieniających się zależnie od głębokości.
Policjant skinął głową.

311

- Cokolwiek, Kelsey.
Objęła go i pocałowała w usta.
indziej i morduje kolejne ofiary. Po pierwsze, odwrócił naszą uwagę, po
Czy tylko wyobraziła sobie ten dźwięk? Wpadła
- Na łódź? A ty dokąd?
przeżył wstrząs. Później smutek. Głęboki, beznadziejny
- To Sheila - odezwał się Larry. - Boże, to
stacjach kolejowych, także na dworcach autobusowych
wznoszące się za nimi skaliste wzgórze.
psycholami i oprychami w mieście, proszę
Jakiś kretyn polował tutaj, przy niej. A przecież
czuła ich narastające wyczekiwanie, wiedziała, jak bardzo muszą być
ciężką pracą. Poza miejscowymi, społeczność Key
- Nie wymienił pan tamtej.

©2019 www.flammam.ten-meski.bielawa.pl - Split Template by One Page Love